polska igrzyska
Pjongczang Sporty zimowe

Polska na zimowych igrzyskach olimpijskich 1924-2018

Jak dotąd, w klasyfikacji medalowej można znaleźć 19 państw i nie ma wśród nich Polski. W ścisłej czołówce znajdują się Niemcy, Holandia, Norwegia i Kanada. Póki co dominacja Niemiec się utrzymuje, ale jeszcze nie wszystko jest przesądzone. Wracając jednak do naszej reprezentacji, warto przypomnieć sobie, że tak naprawdę nigdy nie byliśmy zimową potęgą na Igrzyskach Olimpijskich. Wbrew temu, co podsuwają nam wspomnienia związane z głośnymi sukcesami skoczków, biegaczek narciarskich, czy też panczenistów.

Co pokazuje historia

Pierwsze Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbyły się w 1924 roku w Chamonix we Francji. Wtedy też na zawodach pojawiło się raptem 16 ekip i łącznie 258 sportowców z różnych krajów. Liczby te stopniowo rosły, żeby aktualnie, w Pjongczangu, osiągnąć rekordowe wartości – 98 ekip i 2930 zawodników.

wojciech fortuna

Dla Polski, przez 88 lat, Zimowe igrzyska Olimpijskie, nie kończyły się spektakularnie. Od 1924 do 2002 roku wyjątkiem było raczej wracanie z medalami, niż bez nich. Tylko cztery razy nasi reprezentanci zdobywali medale:

 

  • Franciszek Gąsienica Groń – brąz w Cortina d’Ampezzo w 1956. Gąsienica Groń startował w kombinacji norweskiej.
  • Elwira Seroczyńska – srebro w Squaw Valley w 1960. Startowała w łyżwiarstwie szybkim, medal zdobyła na dystansie 1500
  • Helena Pilejczyk – jak wyżej, tylko brąz – na metę dotarła 1,4s później niż Seroczyńska
  • Wojciech Fortuna – złoto w 1972 roku w Sapporo, w skokach narciarskich.

Czas zmian

adam małyszDopiero Igrzyska w Salt Lake City w 2002 roku przyniosły większe zmiany, jeśli chodzi o Igrzyska Olimpijskie dla polskich reprezentantów. Właśnie wtedy dwukrotnie, na skoczni normalnej i dużej, odpowiednio brąz i srebro zdobył Adam Małysz. Cztery lata później nasi sportowcy również wrócili z dwoma medalami – tym razem z brązem Justyny Kowalczyk w biegu dowolnym i srebrem Tomasza Sikory w biatlonie.

Tomasz SikoraDuże zmiany przyniosły tak naprawdę Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver i w Soczi. Zarówno z Kanady, jak i z Rosji, nasi zawodnicy wrócili z sześcioma medalami. To sprawiło, że za pierwszym razem Polska była piętnasta, a za drugim jedenasta w klasyfikacji medalowej.

Mimo tych sukcesów, nie sposób nie zauważyć, że Polska nigdy nie była zimową potęgą. Oczywiście, można doszukiwać się przyczyn tego stanu rzeczy. Jednak warto przy tym pamiętać, że one nigdy nie leżą w jednym miejscu, więc obwinianie naszych sportowców, nie jest najlepszą drogą.

Póki co jednak możemy być świadkami wspaniałych zawodów sportowych, które warto śledzić niezależnie od końcowych wyników.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *