wyścig paryż roubaix
Kolarstwo

Piekielna niedziela na trasie Paryż-Roubaix

W cieniu tragicznej śmierci Michaela Goolaerts’a, triumfował Słowak Peter Sagan, który zgodnie z przewidywaniami bukmacherów, wygrał 116 edycję kolarskiego klasyku Paryż-Roubaix.

Paryż-Roubaix to jedna z najcięższych (i tym samym najsłynniejszych) tras klasycznych wyścigów kolarskich, która co roku, w kwietniu przyciąga tysiące widzów. Co sprawia, że jest ona tak wyjątkowa? Fakt, że odcinki są wytyczone po bruku z kamienia polnego (tzw. kocich łbów), co znacznie obniża bezpieczeństwo trasy. Przed startem więc, zawodnicy muszą zakładać wzmocnione łańcuchy i koła, a całe ciało smarują specjalnymi maściami, które chronią skórę przy upadkach. Ostatnie metry wyścigu odbywają się zgodnie z tradycją na betonowym torze kolarskim w Roubaix.

Cała trasa wynosi 259 km.

Do startu stanęło 175 kolarzy, a wśród nich znaleźli się dwaj Polacy – Maciej Bodnar i Przemysław Kasperkiewicz. Niestety żadnemu z nich nie udało się dojechać do mety. W historii, najwyższą lokatą w tym wyścigu, zajętą przez polskiego reprezentanta było 14 miejsce Joachima Halupczoka w 1990 roku. Ten wynik udało się jedynie powtórzyć Zbigniewowi Spruchowi w 1999 i 2002 roku.

W tegorocznym wyścigu, pierwsze miejsce zajął Słowak- Peter Sagan, zostając pierwszym kolarzem od 1981 roku, który wygrał „królową klasyków” w tęczowej koszulce mistrza świata. Wcześniej dokonał tego Francuz Bernard Hinault.

Tak naprawdę do końca nie było wiadomo, jak zakończy się ta rywalizacja. Kiedy Saganowi zostało 50 km do mety, zaczął on atak, który wytrzymała tylko dwójka kolarzy – Jelle Wallays z Belgii i Silvan Dillier ze Szwajcarii. Słowak zszokował

Peter Sagan

wszystkich podjęciem takiej decyzji, zwłaszcza, że na początku marca, w klasyku Strade Bianchi przeżył groźny wypadek, po którym zmagał się z urazami. Nie przeszkodziło mu to jednak w zaatakowaniu na tak długim, pozostałym odcinku. Po przejechaniu w szybkim tempie 30 kilometrów, z prowadzącej trójki został już tylko Szwajcar. Zwycięstwo rozstrzygnęło się tak naprawdę dopiero na ostatnich metrach. Sagan pozostawił sobie więcej sił na sam koniec, przez co ostatecznie pokonał Dillera, który do samego końca dzielnie walczył o pierwsze miejsce. Jako trzeci do mety dotarł Holender Niki Terpstra, zamykając tym samym stawkę na podium.

Między radością ze zwycięstwa, w wyścigu doszło też do tragedii. 22-letni Belgijski kolarz Michael Goolaerts, stracił przytomność na trasie. Po natychmiastowej reakcji lekarzy, stwierdzili oni zatrzymanie akcji serca. Po udanej reanimacji, udało się go przywrócić do przytomności i został przetransportowany do szpitala. Ekipa Veranda’s Willems-Crelan podała później komunikat, w którym zawiadomiła, że o godzinie 22.40 w szpitalu w Lille, w obecności członków rodziny i kochających go osób, Michael Gooalerts zmarł. Dotychczas, Belg ścigał się głównie w mniejszych wyścigach, a udział w klasyku Paryż-Roubaix był jego pierwszym tak wymagającym dystansem. Na swoim koncie posiadał zwycięstwo jednego etapu wyścigu Tour du Loire et Cher w 2016 roku.

Michael Goolaerts

6 Replies to “Piekielna niedziela na trasie Paryż-Roubaix

  1. I am glad for commenting to make you know of the superb discovery our daughter went through reading your blog. She came to understand a good number of details, which include what it’s like to possess a marvelous giving heart to get many others without problems completely grasp specific complicated things. You undoubtedly surpassed our own expectations. Thanks for giving such warm and helpful, healthy, educational and cool tips about this topic to Mary.

  2. I and my guys have been viewing the nice points from your site and so then came up with a horrible feeling I never expressed respect to you for those techniques. All the young men came so stimulated to study all of them and have in effect seriously been taking pleasure in those things. Appreciate your truly being very helpful and then for making a decision on this kind of beneficial things millions of individuals are really wanting to be informed on. Our own honest regret for not expressing appreciation to sooner.

  3. I and my friends were found to be checking the great points on your web site and then came up with an awful feeling I never thanked the blog owner for those secrets. Most of the young men ended up consequently glad to read through all of them and already have surely been making the most of these things. Thanks for getting really accommodating and also for considering some great information most people are really desirous to discover. Our sincere regret for not expressing appreciation to you sooner.

  4. I’m just writing to make you know of the fantastic experience my wife’s girl developed viewing your web site. She learned many pieces, which include what it is like to possess a wonderful teaching mindset to make folks without problems know a variety of very confusing subject areas. You truly did more than visitors’ expectations. Many thanks for imparting such useful, trusted, educational as well as cool guidance on that topic to Tanya.

  5. I wish to get across my admiration for your generosity supporting persons who need assistance with this particular concept. Your special dedication to getting the message all through ended up being exceedingly interesting and have specifically helped those just like me to realize their pursuits. Your entire insightful report signifies this much a person like me and further more to my colleagues. Best wishes; from all of us.

  6. I am only writing to make you understand of the extraordinary experience my friend’s daughter undergone checking yuor web blog. She picked up plenty of issues, not to mention how it is like to have an incredible teaching mindset to make most people very easily fully grasp chosen extremely tough subject areas. You undoubtedly surpassed our own expected results. Thank you for imparting the helpful, trustworthy, explanatory and even fun tips about this topic to Julie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *