Michał Kwiatkowski TdP
Tour de Pologne

Michał Kwiatkowski na czele – podsumowanie IV i V etapu TdP

Za nami już pięć etapów Tour de Pologne 2018, kolarze pokonali już kilkaset kilometrów, dostarczając nam wiele emocji. Trzy dni dla sprinterów, zaczęły się na Rynku w Krakowie, a Jaworzno było startem dla etapu górskiego, z finiszem w Szczyrku. To właśnie tam serca Polaków zabiły mocniej, kiedy niekwestionowanym zwycięzcą okazał się Michał Kwiatkowski.
Szczęśliwa czwórka

Michał Kwiatkowski SzczyrkIV etap wyścigu był bardzo wymagający, rozpoczął się w Jaworznie, a meta stanęła w Szczyrku. Na trasę składały się cztery premie (I kategorii). Ostatnia, piąta premia finałowa miała długość 1,2km i prowadziła przez las, gdzie średnie nachylenie drogi wynosiło aż 12%. Niezwykle trudny odcinek trasy był gratką dla najlepszych.

Pierwsza trójka oderwała się od peletonu tuż po starcie, a wśród niej znaleźli się Jan Tratnik (CCC Sprandi Polkowice), Marek Rutkiewicz (Reprezentacja Polski) i Bert Van Lerberghe (Cofidis). Początkowa przewaga wynosiła około 6 minut i pozwoliła liderom na zgarnięcie punktów premiowych. Team Sky postanowiła nadrobić straty i zmniejszyła przewagę trójki do 4 min.i 40 sek.
Pierwszy podjazd pod Salmopol nie był szczęśliwy dla Van Lerberghe’a, który pozwolił Rutkiewiczowi i Tratnikowi na objęcie prowadzenia
Ostatnie 36km przed metą postanowili wykorzystać Patrick Konrad (Bora-Hansgrohe), Ivan Rovny (Gazprom-Rusvelo), Jorge Arcas (Movistar) oraz Georg Preidler (Groupama-FDJ), Tratnik miał już wtedy niecałą minutę zapasu nad resztą peletonu, a na ostatnich 17km całkowicie odebrano mu przewagę czasową. Około 2km przed szczytem finałowej premii górskiej ekipa Team Sky, którą prowadził Paweł Siwakow, zaczęła umacniać swoją wyższość. Michał Kwiatkowski jechał tuż za swoim rodakiem, w międzyczasie pokonując bardzo trudną „wspinaczkę”.
Najbardziej emocjonujące było ostatnie 1,2km, kiedy Davide Formolo (Bora-Hansgrohe) wjechał na podjazd jako pierwszy. 600m później zaatakował go członek ekipy Movistar, Antonio Pedrero. Na końcowym etapie 400m prowadził Kwiatkowski, ale tuż za nim był Dylan Teuns (BMC). Zacięta walka trwała niemal do ostatnich 50m, kiedy to Michał Kwiatkowski przyśpieszył, stając się tym samym liderem klasyfikacji generalnej.

Przybił piątkę

Michał Kwiatkowski rowerTrasa V etapu 75. Tour de Pologne miała długość 152km i prowadziła od Kopalni Soli w Wieliczce do Bielsko Białej. Do zdobycia były premie górskie w Hucisku, Rychwałdzie (II kategoria) i na Przełęczy Przegibek (I kategoria) oraz jedna premia lotna w Bielsku- Białej.
W przeciwieństwie do poprzedniego etapu, czołówka była widoczna dopiero po około 20km, po minięciu Myślenic. Wtedy pojawiła się wyraźna siódemka faworytów: Aleksander Porsiew (Gazprom-Rusvelo), Kamil Zieliński (Reprezentacja Polski), Mathias Le Tournier (Cofidis), Jenthe Biermans (Katusha-Alpecin), Mickael Delage (Groupama-FDJ), Zhandos Bizhigitov (Astana) i prowadzący na początku IV etapu – Jan Tratnik (CCC Sprandi Polkowice). Po 40km od startu, czołówka miała przewagę około 2 min 30 sek. Na przodzie peletonu była ekipa Team Sky, dając nam nadzieję na ponowny sukces Polaka.
Jan Tratnik, który zdobył Przełęcz Przegibek jako pierwszy, zaczął tracić swoją przewagę. Na drugim z trzech ostatnich okrążeń, drużyna Mitchelton-Scott wysunęła się na przód peletonu, nie dopuszczając do prowadzenia rywali aż do ostatniej prostej.
1,3km przed metą, drużyna Team Sky wjechała na rondo, wyprzedzając Enrica Gasparotto (Bahrain-Merida) i Matteo Trentina (Mitchelton-Scott). Rewelacyjnie wyprowadzony przez swoją ekipę Michał Kwiatkowski poradził sobie z Pascalem Ackermannem (Bora-Hansgrohe) i Dylanem Teunsem (BMC Racing Team). Wywalczył tym samym, po raz drugi w tej edycji Tour de Pologne, pierwsze miejsce, utrzymując swoją pozycję na podium w klasyfikacji generalnej.

Michał Kwiatkowski i jego kolarska kariera

Michał Kwiatkowski mistrzMa dwadzieścia osiem lat i liczne sukcesy na koncie – Michał Kwiatkowski, obecny lider klasyfikacji generalnej 75. Tour de Pologne. Kwiatek – bo tak często nazywają go komentatorzy i ludzie z branży – swoją karierę zaczął w 2001r. w niewielkim klubie Warta Działyń.
Owoce jego pracy można było zbierać w 2007r., kiedy został mistrzem Europy juniorów w szosowym wyścigu ze startu wspólnego i wicemistrzem Europy juniorów w jeździe indywidualnej na czas. W tym samym roku stanął na podium Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego o Puchar Prezydenta Miasta Grudziądza i juniorskiego Wyścigu Pokoju.
Wśród jego sukcesów znalazł się również triumf w klasyfikacji końcowej kolarskiej ProLigi juniorów, dzięki czemu był na pierwszym miejscu w rankingu juniorów Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Do 2009r. odnosił liczne sukcesy w swojej kategorii wiekowej, a w 2010r. wystartował w pierwszym zawodowym peletonie. Rok później zajął 48. miejsce w jeździe indywidualnej na czas i był 31. w wyścigu szosowym ze startu wspólnego.
Pierwszy sukces w Tour de Pologne odniósł w 2012 roku, stając się wicemistrzem wyścigu. W tym samym roku startował w kultowym Giro d’Italia i reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich. Rok później, postawił sobie jako wyzwanie Tour de France – uplasował się na 11 miejscu w klasyfikacji generalnej. Hiszpański wyścig Ponferrada przyniósł mu tytuł mistrza świata, a drugie miejsca miał między innymi w Volta ao Agarve, w wyścigu Paryż-Nicea, z kolei w czasie Vuelta al Pais Vasco był ósmy.
Co ciekawe, Michał Kwiatkowski jako pierwszy Polak wygrał Amstel Gold Race – wyścig, który od 2005 roku włączono do prestiżowego ProTour. Warto docenić nie tylko sukcesy IV i V etapu, ale również całą jego drogę, która doprowadziła go do tak niesamowitej formy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *